Dlaczego emocje menadżera decydują o pracy zespołu? Bo to one (uświadomione lub nie) wpływają na decyzje, sposób komunikacji i to jak lider reaguje na ludzi. To nie jest jedynie kwestia „opanowania złości”. Emocje mamy zawsze – nawet jeśli ich nie czujemy (co pokazują liczne skany mózgu jak fMRI).
Jeśli menadżer tych emocji nie widzi, zaczyna je przerzucać na zespół – wówczas łatwo o to, by napięcie, frustracja, niepokój przenikały do codziennej pracy. I w ten oto sposób lider nieświadomie ustawia swoim zachowaniem ton relacji w zespole, dynamikę spotkań i jakość współpracy.
Dziś o tym, dlaczego praca nad emocjami to nie opcja, a must-have:
Emocje wpływają na decyzje
Nawet jeśli chcemy wierzyć, że jesteśmy całkowicie racjonalni, psychologia behawioralna w ogromie badań wykazuje, że nasze wybory są często (a w praktyce – zawsze) podszyte emocjami. Czasami ambicją czy potrzebą uznania, a czasami frustracją, poczuciem niesprawiedliwości, czy lękiem. Menadżer, który nie zna własnych emocjonalnych wzorców, może działać impulsywnie lub nieświadomie sabotować siebie i zespół.
Modelowanie zachowań
Szczególnie w sytuacjach niepewnych, zespół uczy się od menadżera jak radzić sobie z napięciem, kryzysem, porażką itd. Jeśli lider nie reguluje emocji, np. reaguje złością, zamyka się w sobie lub „zaraża” innych niepokojem, to ten styl przenosi się na kulturę zespołu. Ten medal ma dwie strony – lider może uczyć zespół dojrzałości, ale też normalizować dysfunkcyjne zachowania, a to z czasem może przenosić się na całą organizację.
Zdolność do słuchania i empatii
Zarządzanie to nie tylko egzekwowanie celów, ale też umiejętność bycia z ludźmi. Ktoś, kto nie zna własnych emocji, będzie miał trudność z rozumieniem emocji innych. Może zbagatelizować problem członka zespołu, przegapić sygnały wypalenia, albo źle odczytać napięcia interpersonalne pomiędzy ludźmi, co w dłuższej perspektywie często prowadzi do niechcianych konfliktów i nieporozumień.
Odporność psychiczna
Praca na stanowisku menadżerskim wiąże się z presją, niepewnością, czy wystawieniem na ocenę. Brak pracy z emocjami może prowadzić do przeciążenia i chronicznego stresu, który z czasem może zamienić się w wypalenie, cyniczną postawę (to niestety dosyć częste w firmach), bierną agresję, a nawet aktywną agresję (która najczęściej w biznesie przybiera formę przemocy psychologicznej).
Co to znaczy „pracować z emocjami”?
Nie chodzi o ich tłumienie i „zagryzanie zębów”. Wręcz przeciwnie! Chodzi o umiejętność ich:
▪️ Rozpoznawania (co czuję i dlaczego?)
▪️ Akceptowania (nie wypieram złości, lęku, wstydu, ale też nie muszę za nimi podążać)
▪️ Regulowania (np. oddech, dystans, przerwa, rozmowa)
▪️ Komunikowania (np. „jestem dziś po trudnej rozmowie i potrzebuję chwili ciszy, żeby zebrać myśli”)
W wielu środowiskach korporacyjnych nadal pokutuje mit, że emocje to słabość. A to właśnie ich nieświadome działanie jest największym zagrożeniem.
Dojrzały menadżer nie musi być „zimny” – musi być natomiast samoświadomy.
ROZWIJAJ SIĘ ZA 0 ZŁ!
➤ Pokonaj wewnętrznego sabotażystę.
➤ Zdobądź strategie działania i myślenia.
➤ Zarządzaj emocjami i buduj skuteczne nawyki.
BEZPŁATNA LEKCJA W KAŻDĄ ŚRODĘ.
Z tej strony Robert Szczepaniak.
Jestem trenerem inteligencji emocjonalnej, coachem i konsultantem RBT (Racjonalna Terapia Zachowania).
Zawodowo pomagam przedsiębiorcom, freelancerom, konsultantom i liderom rozwijać osobistą i zawodową skuteczność oraz mentalną odporność.
Mam za sobą ponad 6000h przeprowadzonych konsultacji indywidualnych oraz ponad 200 szkoleń i warsztatów.
ROZWIJAJ SIĘ ZA 0 ZŁ!
➤ Pokonaj wewnętrznego sabotażystę.
➤ Zdobądź strategie działania i myślenia.
➤ Zarządzaj emocjami i buduj skuteczne nawyki.
BEZPŁATNA LEKCJA W KAŻDĄ ŚRODĘ.
UWAGA TECHNICZNA:
W niektórych tekstach na tym blogu, korzystam z narzędzi AI, ale wyłącznie w celu redakcji i korekty językowej.
Pomysły, wiedza, przykłady i wszelka część merytoryczna są w całości moje.
